środa, 25 kwietnia 2012

Rozdział 1 - "Boję się"

Nagle do pokoju weszła Kelly.
-Co się tak gapisz? Obudź się wreszcie, dziewczyno! Nie jesteś tutaj sama i nikt nie będzie wokół Ciebie skakał! Rusz się i idź się kąpać.-powiedziała.
Otrząsnęłam się i poszłam pod prysznic. Kiedy chłodne krople spływały po moim ciele zastanawiałam się nad tym, co mówiła moja współlokatorka. Nie trwało to długo, bo zaraz ktoś zaczął się dobijać do drzwi od łazienki, żebym się pośpieszyła. Wytarłam się prędko w suchy ręcznik i ruszyłam do łóżka. Było mi bardzo zimno, bo znowu wysiadło ogrzewanie i bojler nie ogrzewał wystarczającej ilości wody. Zamknęłam oczy i próbowałam zasnąć, ale nic z tego. Obok mnie,  na swoim łóżku leżała dziewczynka o imieniu Pegeen, co po irlandzku oznacza "perła". Słyszałam jak cicho płakała, skulona w pościeli.
-Co się stało Pegeen? Nie możesz spać?-zapytałam dziewczynkę powoli podchodząc do jej łóżka.
-Boję się. - szepnęła przez łzy
-Jak chcesz możesz spać dzisiaj ze mną. - zaproponowałam 
-Mam nadzieję, że nie zajmiesz dużo miejsca.
Po tych słowach trochę się rozweseliła, ale łzy nadal spływały po jej okrągłych policzkach. Położyła się obok mnie i mocno wtuliła w swojego misia.
-Masz pięknego misia. Jak ma na imię?- próbowałam zmienić temat
-On nie ma imienia. -odpowiedziała oschło dziewczynka
-W takim razie powinnaś się nad tym zastanowić. Jest tyle wspaniałych im...
-Nie chce się nad niczym zastanawiać! Idę spać i nie zamierzam z Tobą dalej gadać. Dobranoc!-przerwała mi prawie krzycząc.
-Dobranoc
Odpowiedziałam cicho i odwróciłam się na drugi bok patrząc w stronę okna. Zachowanie tej małej bardzo mnie zdziwiło. Na początku wydawała się miła, a potem taka nieprzyjemna sytuacja...   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz